Miejsca

3 listopada 2015 15:49

Niewielkie zagrody, wielohektarowe skanseny, państwowe muzea, różnorodne kolekcje gromadzone we własnych domach, ośrodki kultury i placówki prowadzone przez organizacje pozarządowe. Wszystkie te miejsca łączy jedna idea – służą ochronie dziedzictwa. Rozsiane po terenie całego województwa, tworzą regionalną mozaikę jego kulturowych odcieni. Odwiedzając je poznajemy świat, który istniał kiedyś, który się zmieniał, przeobrażał, dopasowywał do nowych czasów w swoisty dla niego sposób.

Ten miniony świat odnajdziemy chociażby w skansenach, które dzięki usytuowaniu na rozległym obszarze, zabierają nas w przestrzeń dawnej wsi, z różnorodnymi zagrodami, warsztatami wiejskimi, zabudowaniami dworskimi i sakralnymi, sadami oraz  ogrodami rozsianymi pośród uprawnych pól. Aby poczuć tą sielską atmosferę warto wybrać się chociażby do Muzeum Wsi Radomskiej, czy Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, albo do Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego w Suchej, który jest inicjatywą prywatną.

Obok dużych skansenów aktywny żywot wiodą obiekty mniej pokaźnych rozmiarów, czyli pojedyncze zagrody. Ciekawym miejscem jest np. Zagroda młynarza w Drewnowie-Ziemakach z zachowanym in situ wiatrakiem, Zagroda Kurpiowska w Kadzidle prezentująca samotnicze siedlisko kurpiowskie, czy Chata Kampinoska będąca częścią niewielkiego Skansenu Budownictwa Puszczańskiego w Granicy.

Na szlaku nie mogło zabraknąć muzeów, kolekcjonujących obiekty z kręgu kultury ludowej, w tym największego z nich Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, a także mniejszych jak Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce czy Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu, ukierunkowanego na gromadzenie kolekcji poświęconych instrumentom, muzyce i muzykantom.

Ciekawe zbiory odnajdziemy również w lokalnych instytucjach kultury, np. w Ośrodku Etnograficznym Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Kurpiów w Lelisie, albo w Izbie Pamiątkowej Guzikarstwa w Sochocinie, poświęconej niepraktykowanemu już zajęciu, jakim był wyrób guzików z muszli.

Na wielkie uznanie zasługują inicjatywy podejmowane przez członków lokalnych społeczności, zrzeszonych w rozmaitych organizacjach. Należy do nich działalność Związku Kurpiów, aktywność Stowarzyszenia "Puszcza Biała - Moja Mała Ojczyzna" prowadzącego Kuźnię Kurpiowską w Pniewie, czy Stowarzyszenia „Towarzystwo Kampinoskie”, opiekującego się wspomnianą już chatą w Granicy.

Najciekawsze jednak wydają się działania jednostkowe, niezinstytucjonalizowane, wyrosłe z głębokiej potrzeby zachowania śladów przeszłości. Wśród nich znajduje się  np. Muzeum Diabła Polskiego „Przedpiekle”, gdzie w otchłaniach piwnic Pan Wiktoryn Grąbczewski zgromadził niezwykłą „diabelską” kolekcję, czy okazałe zbiory Pana Mariana Pietrzaka, marzącego o powstaniu muzeum ziemi sokołowskiej.

Nie sposób wymienić wszystkich tych miejsc i wspaniałych ludzi, którzy się im poświęcili. Niech Mazowiecki Szlak Tradycji będzie zachętą do ich odwiedzenia i zanurzenia się w bogatą kulturę regionu.