Marchwianka

10 stycznia 2018 09:40
/img/iconp_mst.png

Dane kontaktowe:
Tel: Koło Gospodyń Wiejskich w Strychu tel. 666 170 198, 518 919 383

Dane adresowe:
08-480 Strych
N 21.61780 E 51.65405

Marchewka w roli glównej

Aby przygotować pożywną marchwiankę, potrzebujemy tylko kilku składników: „Jak jedna porcja ziemniaków, to dwa razy tyle marchwi i fasolka, trochę mięska i masełka”, wyliczała Wanda Kalbarczyk z Koła Gospodyń Wiejskich w Strychu. Poszczący i wegetarianie mogą usunąć z przepisu mięso, bez szkody dla tradycji. Jak większość potraw spożywanych dawniej na wsi, marchwianka była daniem jarskim. Mięso jedzono od święta i przy okazji uboju.

Marchew, obok ziemniaków i buraków, to współcześnie jedno z najchętniej jadanych i uprawianych warzyw korzeniowych w Polsce. Dostępne jest praktycznie przez cały rok, w każdym warzywniaku, sklepie osiedlowym, czy supermarkecie. Marchew jest tania, zdrowa, świetnie smakuje i doskonale się przechowuje, nie tracąc swoich zalet przez wiele miesięcy. Wszystkie te walory cenili już nasi przodkowie, opracowując wiele pomysłów na obróbkę powszechnie lubianego warzywa. Jednym z nich jest marchwianka – tradycyjna zupa z okolic Maciejowic.

I choć to smaczne i proste danie możemy przygotować sami, warto odwiedzić Koło Gospodyń Wiejskich w Strychu, którego członkinie przechowały wiedzę o wszelkich tajnikach przyrządzania miejscowych potraw. Podstawą udanej zupy jest jakość głównego składnika, czyli marchwi, a ta najlepsza jest w sierpniu i we wrześniu. Słodka, intensywnie pomarańczowa i zbita, nie przypomina w smaku, kolorze i konsystencji swojej wiosennej odmiany. To właśnie ta „późna” marchew, okraszona kilkoma dodatkami, decyduje o delikatnym słodko-maślanym smaku całości. Tak samo ważna jak jakość, istotna jest dostępność składnika. „Dawniej to gotowali to ludzie nad Wisłą”, opowiadała pani Wanda, która nauczyła się przygotowywać marchwiankę od swojej mamy, pochodzącej z pobliskiej, nadwiślańskiej Kobylnicy. Najlepsza ziemia do uprawy marchwi znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki. To tam, korzystając z żyznych wylewów, uprawiano większość warzyw. Ziemia w Strychu, oddalonym od Wisły tylko o cztery kilometry, ma już inne, mniej urodzajne właściwości. We wsi dominuje hodowla zwierząt, marchwi się praktycznie nie uprawia. Mimo to, sąsiedztwo terenów nadwiślanych zdecydowanie wpływa na życie, kulturę i tradycję kulinarną całego Powiśla Maciejowickiego.

Na smak zupy ma wpływ również rodzaj kuchenki: „Najlepsza jest opalana drewnem. Smak jest bardziej intensywny. Zupełnie inaczej to smakuje. Pewnie wpływ na to ma temperatura. Na gazie temperatura jest stała. W kuchni kaflowej nałoży się drewna, jest wyższa, a później wygasa. I to jest chyba klucz do udanego smaku. Jak ma się kuchnię kaflową, warto na kaflowej”, podpowiadały gospodynie ze Strychu.

Gotowanie to jeden z wielu talentów gospodyń z Koła Gospodyń Wiejskich w Strychu. Wyplatają wieńce dożynkowe, śpiewają ludowe pieśni przy stałym akompaniamencie Mariana Ostałka i Mariana Wiącka, akordeonistów z kapeli „Powiślaki”. Zajmują się także organizowaniem pokazów i obrzędów, jak i oczywiście biorą udział w konkursach kulinarnych. Podczas gminnego konkursu na najlepszą potrawę regionalną Doliny Środkowej Wisły, gospodynie zaprezentowały swoją wersję  marchwianki, w towarzystwie pierogów z kapustą i grzybami. Jakie były reakcje degustującej zupę publiczności? „Wszystkim smakowało i chcieli przepis!”, wspominały z uśmiechem członkinie strychowskiego koła: Wanda Kalbarczyk, Jadwiga Wiącek, Ewa Pawelec, Anna Piros, Anastazja Świątek i Agnieszka Grylak.

Składniki i sposób przygotowania

– 1 część ziemniaków

– 2 części marchwi

– fasola (lub groch)

– trochę mięsa np. drób, żeberka (tylko dla smaku i według uznania)

– trochę masła

Pokroić marchew i ziemniaki, ugotować, pozostałą wodę odlać, ale nie wylewać. Ugotowaną marchew i ziemniaki utrzeć (na przykład kopystką), wodę z gotowania z powrotem wlać do warzyw. W osobnym garnku ugotować mięso z fasolą (lub grochem). Jeżeli namoczy się fasolę przez noc, to ugotuje się równo z mięsem. Wszystko przelać do garnka z utartą marchewką i ziemniakami oraz wywarem warzywnym. Dodać masło do smaku. Ugotowane mięso można, albo pokroić na drobne kawałki i wymieszać z całością, albo podać w formie większej wkładki mięsnej. Gotowe danie powinno być kremowe i gęste.