Marchwiak

24 marca 2017 14:35
/img/iconp_mst.png

Dane kontaktowe:
Tel: (25) 641 23 17
Strona www: http://www.przesmyki.pl/art,123,gminny-osrodek-kultury.html,
Adres e-mail: gokprzesmyki@onet.eu

Dane adresowe:
Gminny Ośrodek Kultury w Przesmykach, ul. 1 Maja, 08-109 Przesmyki
N 22.61846 E 52.27208

Obrzędowe ciasto na Święto Zmarłych

Zwyczaj wypiekania ciasta drożdżowego z nadzieniem marchwiowo-makowym, określanego jako „marchwiak”, „strucla”, „rusinek”, do dzisiaj zachował się we wsiach parafii przesmyckiej.

Strucla marchwiowo-makowa jest ciastem obrzędowym, przygotowywanym wyłącznie raz do roku, na Wszystkich Świętych, a intencjonalnie na Dzień Zaduszny. Członkinie zespołu „Przesmyczanki”, a jednocześnie Koła Gospodyń Wiejskich, przyznają, że są bardzo przywiązane do tego wyjątkowego wypieku. Przepisu nauczyły się od swoich matek, bo kiedyś to ciasto przygotowywano powszechnie. Co więcej, w większości domów „z tradycji” wypieka się je nadal. Ojciec jednej z Pań wyraził życzenie, że „jak umrze marchwiak też musi być”. Pamiętają, że jeszcze w latach 40. i 50. XX wieku ciasto nosiło się dla „dziadów” stojących pod cmentarzem. Dawało się im po kawałku tzw. „glonku”, w zamian za modlitwę w intencji zmarłych z rodziny. „Podawano dziadom w rękę, każdy, kto szedł, to z ciastem, a oni wkładali je w swoje parciane torby”, wspomina jedna z Pań. „Glonki” miały różną wielkość, w zależności od hojności dających. „A jak się jechało gdzieś dalej na groby i wstępowało do rodziny na Wszystkich Świętych, to trzeba było obowiązkowo zawieźć tzw. «pierogi»”, opowiada kolejna Przesmyczanka, „to taka tradycja rodzinna, nie było świąt bez tego ciasta”. Dodatkowo pieczono także strucle z jabłkami i z serem, przekładane farszem z dzikich, polnych gruszek, suszonych w piecu, gotowanych i potem mielonych. Ale to właśnie ciasto marchwiowo-makowe pełniło wyjątkową, obrzędową funkcję.

Marchwiak to zaduszkowe pieczywo występujące pod postacią chlebków lub pierogów także w innych częściach Polski. Za każdą obrzędową potrawą kryje się głębszy sens. Mak ma właściwości usypiające i halucynogenne, dlatego też w wierzeniach ludowych wiązany był ze śmiercią. We wszystkich momentach wspominania zmarłych mak pojawia się jako medium pomiędzy światem żywych i umarłych. Zaduszki były tym szczególnym przełomowym momentem, kiedy wierzono, że na ziemię zstępują dusze zmarłych, za które należało się modlić. A za najlepszych pośredników w takiej modlitwie uważano „dziadów”, ludzi sytuujących się na granicy życia ziemskiego i zaświatów. Jeszcze wcześniej pieczywo i inne pokarmy zostawiano na grobach lub w domach przy uchylonych drzwiach – wierzono, że karmią się nim przybyłe dusze. Marchew, obok innych warzyw korzeniowych, była  elementem codziennego jadłospisu. Ale do dzisiaj, jako składnik strucli, występuje tylko na małym obszarze wschodniego Mazowsza, etnograficznie sytuowanym bliżej Podlasia. Do tego właśnie regionu odwołują się, także w swoim stroju scenicznym, będącym zbitką podlaskiego stroju drobnoszlacheckiego (spódnice i czepki) oraz chłopskiego (kaftany), Przesmyczanki.

Koło Gospodyń Wiejskich w Przesmykach zostało założone w roku 1946. Początkowo członkinie zajmowały się organizowaniem kursów kroju i szycia, racjonalnego żywienia, pieczenia, prawa i wiedzy o zdrowiu, zakładały wspólnie ogródki warzywne, zdobywały wiedzę rolniczą, założyły przedszkole, czynnie uczestniczyły przy budowach ośrodka zdrowia, apteki, szkoły i Gminnego Ośrodka Kultury w Przesmykach. Pod koniec lat 70. z inicjatywy kilku członkiń KGW powstał zespół śpiewaczy, początkowo bez nazwy i kierownictwa. Od 1985 roku działa jako zespół „Przesmyczanki”, do dziś pod przewodnictwem Heleny Prokopiuk. W 1986 roku dołączył grający na harmonii Stanisław Wróblewski, obecny kierownik artystyczny, współtworzący trzyosobową kapelę z Mariuszem Dąbrowskim, przygrywający na przedwojennym bębnie znalezionym u księdza na plebanii, i skrzypkiem Janem Pszczelą. W latach świetności do zespołu należało 46 Pań, ale liczba ta ostatnimi czasy zmalała, a młodzież nie angażuje się chętnie w ten rodzaj aktywności.

Zespół wykonuje pochodzące z terenu Podlasia piosenki, przyśpiewki, pieśni biesiadne i ludowe, okolicznościowe, dożynkowe i pogrzebowe. Od początku istnienia Przesmyczanki zbierały i zapisywały dawne pieśni, również od najstarszych mieszkańców okolicznych wsi. Dzięki temu dzisiaj Panie posiadają śpiewniki oraz zeszyt ze wspomnieniami dawnego życia na wsi, zwyczajami i legendami. Stanisław Wróblewski komponuje własne melodie, dostosowując je do repertuaru zespołu.

Wraz z coraz większą liczbą występów zespół stawał się znany nie tylko w powiecie siedleckim, ale także w województwie i w całej Polsce. Przesmyczanki są często zapraszane na regionalne i ogólnopolskie przeglądy, uświetniają lokalne imprezy i spotkania. Rokrocznie uczestniczą w plenerach malarskich w Chlewiskach, gminnych Dokopinach Ziemniaka, Festynach Nadbużańskich, Dniach Siedlec, piknikach w Mościbrodach, dożynkach gminnych i powiatowych, odpuście na Św. Jakuba patrona parafii. Spotykają się z dziećmi i młodzieżą w szkołach, pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej w Kukawkach. Są także stałymi już bywalcami Przeglądu Zespołów Ludowych w Mińsku Mazowieckim, Przeglądu Zespołów Kolędniczych w Siedlcach, Przeglądu Kapel i Zespołów Śpiewaczych w Chodowie i Stoku Lackim. Organizują lub współorganizują spotkania zespołów ludowych „Jesienne Wieczory w Przesmykach”, Międzywojewódzkie Spotkania Zespołów Ludowych „Przy źródełku” w Kukawkach.

Zespół otrzymał wiele nagród i wyróżnień, wśród ważniejszych: I miejsce w kategorii Zespołów Śpiewaczych podczas II Przeglądu Chórów i Zespołów Śpiewaczych, Kapel i Instrumentalistów Ludowych w Żelechowie (1985); II miejsce w konkursie na najlepsze KGW województwa siedleckiego (1988); II miejsce w Konkursie Piosenki Regionalnej w Platerowie (2014); III miejsce w Przeglądzie Zespołów Pieśni Ludowych Doliny Bugu (2015); I Miejsce w Przeglądzie Zespołów i Grup Śpiewaczych w Białkach (2016), II miejsce w Konkursie „Na ludową nutę w Siedlcach” (2016). W roku 1989 zespół przebywał w Holandii na zaproszenie Towarzystwa Holendersko-Polskiego, a w 2000 roku reprezentował powiat siedlecki na Giełdzie Rolnej w Oberhavel (Niemcy), gdzie Panie przyrządzały potrawy z ziemniaków i kapusty. Zespół pojawił się także na okładce czasopisma społeczno-kulturalnego „Bocznica” z podpisem: „Chluba powiatu siedleckiego – Przesmyczanki”.

Członkinie zespołu „Przesmyczanki” spełniają się również w rękodziele. Każda z członkiń posiada jakąś cenną umiejętność: wyszywają obrazki haftem krzyżykowym, dziergają na szydełku i na drutach, haftują obrusy. Swoje wyroby sprzedają na rzecz KGW w gminie, szkole i na lokalnych kiermaszach. Mariusz Dąbrowski, „bębnista”, wykonuje słomkowe obrazy oraz misterne konstrukcje przestrzenne: statki, wiatraki i - wraz z mamą - pająki. Twierdzi, że jest w stanie wykonać ze słomy wszystko, co zamówi klient. Wraz ze swoją mamą, Władysławą, za piosenkę kabaretową Chłopak do wzięcia zdobyli I miejsce w konkursie „Piosenki nowe i odkurzone”, promującym projekt „Przesmyczanki – międzypokoleniowa kultura ludowa”, zorganizowany przez Przesmyckie Stowarzyszenie Rozwoju Gospodarczego (2016). Helena Prokopiuk, przewodnicząca zespołu, otrzymała w roku 2001 Nagrodę Starosty Siedleckiego w dziedzinie kultury i sportu. Przesmyczanki całą swoją działalność rejestrują w kronice, od roku 1946 opisują najważniejsze wydarzenia.

Ciasta marchwiowo-makowego nie można nigdzie kupić. Aby poznać smak marchiwiaka, trzeba odwiedzić zespół lub spróbować upiec ciasto, oczywiście według przesmyczańskiego przepisu:

CIASTO

– 1 kg mąki

– 1/2 kostki margaryny (lub masła)

– 4 jajka

– 2 szklanki mleka

– 6 dag drożdży

– 1 szklanka cukru

– cukier waniliowy

– szczypta soli

 NADZIENIE

– 1,20 kg marchwi

– 1 szklanka maku

– 20 dag cukru, do smaku

Mąkę przesiewamy. Przygotowujemy rozczyn z drożdży i jednej łyżeczki cukru. Dodajemy pozostałe składniki, rozpuszczoną margarynę i jajka (białka można ubić na pianę). Wygniatamy ciasto, aż odstanie od ręki. Pozostawimy do wyrośnięcia. W międzyczasie lekko obgotowujemy obraną marchew, ucieramy na tarce ze średnimi oczkami, dosypujemy suchy mak. Po wyrośnięciu ciasta wałkujemy je w prostokąt, kładziemy farsz i zawijamy jak struclę. Można posmarować wierzch roztrzepanym jajkiem. Pieczemy około 45 minut w 180°C.  Z podanej porcji wychodzą cztery duże strucle. 

 

Dodatkowe informacje:

Skład zespołu „Przesmyczanki”: Helena Skorupska – przewodnicząca, Jadwiga Boruta, Grażyna Czapska, Władysława Dąbrowska, Krystyna Dmowska, Bogumiła Głuchowska, Jadwiga Kostecka, Regina Kruszewska, Wiesława Krzymowska, Urszula Michalak, Elżbieta Saciuk, Stanisława Sobiczewska, Krystyna Sokólska, Irena Skorupska, Halina Tarkowska, Lucyna Twarowska.