Kapela „Jaśki”

19 listopada 2015 13:26
/img/iconp_mst.png

Dane kontaktowe:
Tel: 698 35 88 49
Adres e-mail: janpawelec@o2.pl

Dane adresowe:
Kobylnica, 08-480 Maciejowice
N 21.57346 E 51.65062

Granie to uzależniająca przyjemność

- Z tego grania nie ma żadnych pieniędzy. Tylko przyjemność. Chciałem to rzucić, ale żona mówi „co będziesz robił? Nudził się tylko. A tak to zagrasz, rozerwiesz się trochę, kolegów spotkasz... – opowiada Jan „Jasiek” Tobiasz, harmonista kapeli „Jaśki”. Drugi z „Jaśków”, Jan Pawelec to perkusista. W młodych latach grał na perkusji z ojcem na weselach niemal każdej soboty. W repertuarze były wówczas, oprócz oberków i polek, również fokstroty. Kapela „Jaśki” istnieje od 2011 roku. Do niedawna grupę tworzyło trzech Janów. Niestety w 2014 roku zmarł jeden z nich - skrzypek zespołu. Jego wyjątkowość polegała na tym, że oprócz gry na skrzypcach uwielbiał też śpiewać.

Zdaniem muzyków z kapeli ”Jaśki” żmudne ćwiczenia przygotowujące do występu są zbędne. „Jak on zagra, tak ja zapukam” – wyjaśnia tajniki wspólnego muzykowania Jan Pawelec. „Jaśki” uważają też, że zdolny muzyk da sobie radę z każdym utworem. Do kapeli chciał dołączyć pewien młody skrzypek, student jeszcze. Jednak jego umiejętności okazały się zbyt małe.

Grający na harmonii trzyrzędowej Jan Tobiasz uczył się muzykować od ojca. Zaczął w wieku 14 lat. Pierwszymi utworami, jakie nauczył się wykonywać, były „Szła dzieweczka do laseczka” i „Studnia głęboka”. Nie zna zapisów nutowych, gra ze słuchu.

- „O piątej rano włączam Radio Lublin i słucham przez pół godziny, jak grają inne kapele. Zawiślańskie oberki są inne od tych z Opoczna i Przysuchy" – mówi harmonista. Kapela zdobywa czołowe miejsca na festiwalach przeznaczonych dla kapel i śpiewaków ludowych w całym kraju. Jej nagrania można znaleźć w internecie.