Fafernuchy

19 listopada 2015 11:52

Dane kontaktowe:
Tel: (29) 761 85 76
Strona www: http://www.kadzidlo.pl/gospodarstwaagroturystyczne.htm

Dane adresowe:
Tatary , 07-420 Kadzidło
N 21.50283 E 53.22806

Pyszna, kurpiowska prostota

Nazwa tych regionalnych wypieków pochodzi najprawdopodobniej od niemieckiego słowa „Pfefferkuchen”, oznaczającego ciasto pieprzowe. Tradycyjnie fafernuchy wypiekane były na Kurpiach oraz na Mazurach przed świętem Trzech Króli. Uformowane w kształcie kulek, prostokątów lub rombów ciasteczka wyrabiano z dodatkiem miodu, pieprzu, marchwi i tartego pasternaku. Czasami po upieczeniu maczano je w miodzie. Zwyczajowo obdarowywano nimi kolędników, a przede wszystkim dzieci oraz gości, którzy zawitali ze świąteczną wizytą.

Na Kurpiowszczyźnie fafernuchów używano także w popularnej grze "cetno i licho". Uczestniczyły w niej dwie osoby. Jedna z nich chowała w zaciśniętej dłoni garść ciastek, a druga miała zgadnąć, czy jest ich liczba parzysta (cetno) czy nieparzysta (licho). Jeżeli zgadujący powiedział cetno, a w dłoni znajdowała się liczba nieparzysta, wówczas fafernuchy zabierał przeciwnik. W przypadku właściwej odpowiedzi dostawał je zgadujący. Zabawa ta mogła mieć również charakter wróżebny. Korzystny, czyli parzysty wynik, mógł być jednocześnie zapowiedzią rychłego ślubu, nieparzysta liczba wróżyła pozostanie w panieńskim lub kawalerskim stanie przez najbliższy rok.

Prostota tych wypieków każe przypuszczać, że pojawiły się na Kurpiach z biedy. Podstawowym składnikiem jest mąka pszenna lub żytnia, do której dodaje się mleko (w wersji ubogiej wodę, a bogatej śmietanę), trochę miodu, utartą marchewkę, która dodaje koloru i słodyczy, oraz odrobinę pieprzu. Prosty przepis, jeszcze prostsze wykonanie: ciasto trzeba zagnieść, uformować w wałki, a następnie pokroić w sztabki i upiec. Obecnie niektóre gospodynie stosują różne ulepszenia. Eksperymentują, dodając drożdże lub proszek do pieczenia. Ale oryginalne fafernuchy przygotowywane są bez dodatkowych spulchniaczy. Ciasteczka mają to do siebie, że mogą być długo przechowywane, podobnie jak pierniki. Dla tych, którzy wcześniej ich nie kosztowali, prosty smak może być zaskoczeniem. Jednak w dobie powrotu do dobrej jakości składników i nieprzetworzonej żywności mogą stać się zdrową, smaczną i oryginalną przekąską.

Fafernuchy stały się już znakiem rozpoznawczym kuchni kurpiowskiej, bo też nigdzie indziej podobnego wypieku nie ma. Przygotowuje się je często jako poczęstunek na różnego rodzaju imprezy, jak targi czy wystawy. Najlepsze są te domowe, u każdej gospodyni inne. Ostatnio pieką je także kurpiowskie piekarnie.

Aby skosztować farenuchów nie trzeba jechać na Kurpie – w internecie znajduje się wiele przepisów na te pyszne ciasteczka. My skorzystaliśmy z gościnności Pani Elżbiety Prusaczyk, która zaprezentowała nam ich wypiek w swoim gospodarstwie agroturystycznym. Pani Ela przygotowuje również inne potrawy regionalne, także na warsztatach poza gospodarstwem.