Ozdoby choinkowe na Mazowszu

28 lutego 2019 22:50

Choinka, bez której dziś trudno wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia, do Polski dotarła stosunkowo późno, przy czym Mazowsze było jednym z ostatnich regionów w których się upowszechniła. Pierwsze dekorowane drzewka iglaste zaczęły pojawiać się na przełomie XVIII i XIX w. Zwyczaj ten przywieźli ze sobą koloniści niemieccy, którzy zaczęli osiedlać się na terenie zaboru pruskiego. Najszybciej choinki przyjęły się w miastach, początkowo wśród ewangelików, późnej także w rodzinach katolickich.  Na wsiach w Polsce południowej i środkowej choinki były rzadkością jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym, podczas gdy na Śląsku, Pomorzu, w Wielkopolsce oraz na Warmii i Mazurach spopularyzowały się już w XIX stuleciu. W Warszawie w latach 30. XIX w. iglaste drzewka obwieszone piernikami, orzechami i jabłkami były prezentem przygotowywanym dla dzieci. W niektórych wsiach mazowieckich pojawiły się jednak dopiero w latach czterdziestych XX w. Przedtem, tradycyjnym elementem wystroju wnętrza w okresie Świąt Bożego Narodzenia był na Mazowszu snop niewymłóconego zboża albo cztery snopy z podstawowych gatunków zbóż: pszenicy, żyta, owsa i jęczmienia.

Choinka jest symbolem energii, trwania i witalności. Przyniesione do domu zimozielone drzewka i ich gałązki miały przekazywać swą życiodajną moc domownikom i zwierzętom gospodarskim, gwarantując ciągłość wegetacji i płodność.

Choinki, dekorowano rozmaitymi ozdobami. Tradycyjnie były to głównie produkty spożywcze i przedmioty o znaczeniu symbolicznym. Jabłka miały zapewnić domownikom zdrowie, siłę i urodę, orzechy – mądrość i wytrwałość, a zabawki ze słomy Boże błogosławieństwo i urodzaj w gospodarstwie. Do dekoracji gałązek używano też cebuli – symbolu płodności oraz przeciwdziałającego złym mocom i chorobom czosnku. Z czasem walory estetyczne ozdób zaczęły przeważać nad ich funkcjami magicznymi. Choinki stały się coraz strojniejsze – wierzono że obfitość ozdób zaowocuje dostatkiem w nadchodzącym roku. Dekoracje wykonywano ręcznie ze słomy, kolorowej bibuły, glansowanych papierów, wydmuszek, koralików i piórek. Podczas Adwentu, często całymi rodzinami klejono zabawki na choinkę, nizano łańcuchy z paciorków, bibuły i słomy. Do najpopularniejszych ozdób należały gwiazdki, anioły, baletnice, ptaszki, bibułkowe jeże, dzbanuszki i pajacyki z wydmuszek, pawie oczka oraz fantazyjne wisiorki i pajączki.

We wsiach wschodniego Mazowsza wykonywano nieznane poza Polską ozdoby z opłatka – krążki, gwiazdy i miniaturowe kołyseczki oraz kuliste formy zwane światami. Misterne dekoracje wykonywano z białych i kolorowych (przeznaczonych dla zwierząt) opłatków, a do ich łączenia używano wyłącznie śliny.

Najmłodsze ozdoby choinkowe czyli dmuchane ze szkła bombki spopularyzowały się u nas dopiero po II wojnie światowej. Były to ozdoby drogie, produkowane zagranicą. W okresie zaborów nawet w najzamożniejszych domach unikano bombek i figurek produkcji fabrycznej, jako że były to wyroby niemieckie. Pierwsze szklane kule zaczęto wytwarzać we Francji i w Niemczech pod koniec XIX w, a pierwsza polska manufaktura zajmująca się ich produkcją powstała w latach 30-tych XX w. pod Częstochową.

 

Bibliografia:

Borejszo M., "Boże Narodzenie w polskiej kulturze", Poznań 1996.

Braun Krzysztof, Braun Katarzyna, "Boże Narodzenie", Warszawa 2007.

Ogrodowska B., "Wigilia Polska", Warszawa 1996.

 

Autor: Małgorzata Kunecka